Podsumowanie życia sakramentalnego Parafii Wola Mielecka 2025 roku

Wczorajszy dzień należy do Bożego miłosierdzia. Jutrzejszy – do Bożej opatrzności. A żyjemy dniem dzisiejszym”. Z tymi słowami, płynącymi ze skarbca mądrości chrześcijańskiej, stajemy przed Bogiem w tych ostatnich godzinach kończącego się roku kalendarzowego. Ten dzień zawsze skłania nas do pewnych podsumowań i kalkulacji, do zatrzymania się na chwilę i spojrzenia w prawdzie na minione 365 dni naszego życia. Skłania nas do refleksji i zadumy nad tym Bożym darem, jakim jest dla nas czas.

Winniśmy więc dzisiaj dokonać rachunku sumienia i uczciwie zdać Bogu relację z tego, jak z niego korzystaliśmy – z każdego dobrego uczynku, ale także z naszych grzechów i potknięć, z niewykorzystanych łask czy zaniechanych dobrych natchnień. To także moment dziękczynienia za wszelkie dobro, jakie otrzymaliśmy od Pana i od naszych bliźnich. To czas prawdy, ale i nadziei związanej z tym, co jeszcze przed nami.
Jesteśmy w Jezusowej szkole życia. On jako dobry i mądry Nauczyciel pomaga nam w dokonaniu wszystkich tych naszych obrachunków i bilansów. Dzisiejszy wieczór to taki jakby sprawdzian – czyli podsumowanie i ocena tego wszystkiego, czego od Niego nauczyliśmy się w minionym roku. Liturgia słowa wprowadza nas w swoiste napięcie między tym, co było, a tym, co będzie; pomiędzy końcem i początkiem. Św. Jan w swoim Pierwszym Liście mówi o „ostatniej godzinie”, a w Ewangelii – o początku. Ta refleksja skłania nas do trzech aktów modlitwy wobec Boga: dziękczynienia, przebłagania i próby. Tę modlitwę wyrazimy przed Eucharystycznym Panem na zakończenie tej Mszy św.

„Wspomnijcie dni dawno minione” – podsumowanie życia sakramentalnego parafii
Autor natchniony w Psalmie 143. mówi: „Wspominam dni dawno minione, rozmyślam o wszystkich Twych dziełach, rozważam dzieło rąk Twoich”. Dzisiejszy wieczór skłania nas do tego, by wspomnieć każdy dzień minionego roku. Ileż to łask dostąpiliśmy od miłosiernego Pana? Ile przeżytych Mszy św., przyjętych Komunii, otrzymanych rozgrzeszeń? Ileż wysłuchanych homilii, kazań katechez? Tak wiele razy Chrystus-Nauczyciel mówił nam jak żyć, jak być dobrym, co robić, by unikać grzechu, jak zdobywać świętość. Jak wdrażaliśmy tę naukę Chrystusa w minionym roku?
Zasadniczą misją Kościoła tu, na ziemi, jest głoszenie Ewangelii nawrócenia i sprawowanie sakramentów świętych. Tę misję Chrystusa realizowaliśmy także w naszej parafii poprzez sprawowanie codziennych Mszy św., głoszenie słowa Bożego, comiesięczne spowiedzi dla dzieci, młodzieży i starszych na pierwsze piątki miesiąca. Regularnie w coniedzielnych Mszach św. uczestniczyło ok. 900 wiernych. W mijającym roku rozdaliśmy 60 000 Komunii św., tj. o 10 tyś. więcej niż w ubiegłym roku. Odwiedzaliśmy regularnie, także z pomocą świeckich szafarzy, ponad 30 naszych parafian z okazji pierwszych piątków miesiąca i niedziel z posługą spowiedzi i Komunii św. W tym miejscu z serca dziękuję panom: Janowi, Leszkowi i Kazimierzowi za bezinteresowną posługę szafarzy Komunii św. Sakrament chrztu św. przyjęło w minionym roku 18 małych dzieci (11 chłopców i 7 dziewczynek). Do Pierwszej Komunii św. przystąpiło 24 dzieci z klas III, zaś sakrament bierzmowania przyjęło 20 młodych parafian. Oby okazali się prawdziwym świadkami Chrystusa w dzisiejszym świecie. Sakrament małżeństwa w naszym kościele zawarły 3 młode pary. Życie parafii to także żegnanie tych, którzy po zakończeniu ziemskiej wędrówki odeszli na wieczne mieszkanie w wieczności. Oby to było przebywanie z Bogiem wiecznej szczęśliwości. W minionym roku pożegnaliśmy 19 parafian (10 kobiet i 9 mężczyzn).

„Niby żywe kamienie, jesteście budowani jako duchowa świątynia” – podsumowanie spraw gospodarczych parafii
We wspólnocie parafialnej każdy z nas jest żywą i duchową świątynią Ducha św. – tak jak pisał o tym św. Piotr w swoim Pierwszym Liście: „Wy również, niby żywe kamienie, jesteście budowani jako duchowa świątynia, by stanowić święte kapłaństwo”. Parafię tworzą ludzie – wierni, bez których nie mogłaby ona istnieć, byłaby martwa. Lecz kult Boży i liturgia wymagają konkretnej przestrzeni, owych „materialnych kamieni”, by tę misję realizować. Potrzebne jest całe zaplecze, które pomaga nam w działalności duszpasterskiej. Tą przestrzenią jest nasza świątynia parafialna, stara kaplica oraz plebania z zapleczem katechetycznym w których spotykamy się na modlitwie i formacji.
Dzięki Bożej Opatrzności i wsparciu tak wielu z was w mijającym roku ukończyliśmy wyposażenie naszej świątyni w ławki dla wiernych. Wykonaliśmy betonowe alejki procesyjne wokół świątyni. Zostało wykonane oświetlenie tych alejek, a także elewacja zewnętrzna kościoła parking i ciąg pieszy od drogi do kościoła. Podniesiony ziemią i uporządkowany został teren przy kościele i obsiany trawą. Powiększony został również parking przykościelny. To wszystko udało się zrealizować dzięki składkom inwestycyjnym, wpłatom indywidualnym a także ubiegłorocznym ofiarom z kolędy.

„Jutrzejszy dzień należy do Bożej opatrzności” – wyzwania nadchodzącego roku
Mimo tego, że mamy poczucie „ostatniej godziny”, o której pisze św. Jan – czasu, który już upłynął i nie powróci – żywimy nadzieję na nowy początek, na nowy czas łaski, jakim Pan Bóg pragnie nas obdarzyć. To wszystko w ten wieczór zawierzamy i oddajemy Bożej Opatrzności. Lecz Jezus Nauczyciel wiele razy w Ewangelii mówił nam także o roztropnym planowaniu.
Także i my jako wspólnota parafialna powierzamy więc Bożej Opatrzności nasze plany na nadchodzący rok. Powierzamy siebie i naszą parafię z nadzieją, że w tym wszystkim, co w nadchodzącym 2026 roku chcemy dokonać w życiu parafialnym, będzie nam towarzyszyć Boże błogosławieństwo i światło Ducha św. Jeżeli chodzi o planowane w przyszłości prace, to rozeznajemy Wasze opinie i zauważane potrzeby w czasie trwającej wizyty duszpasterskiej Prosimy o szczere przedstawianie waszych spostrzeżeń.
Wczorajszy dzień należy do Bożego miłosierdzia. Jutrzejszy – do Bożej Opatrzności. A żyjemy dniem dzisiejszym”. Bóg jest Początkiem i Końcem, Alfą i Omegą. Przeszłość i przyszłość pozostają w Jego rękach, lecz nam daje teraźniejszość; daje nam dzisiejszy dzień. Dlatego na zakończenie Eucharystii staniemy przed Jego obliczem ukrytym w Najświętszym Sakramencie. Niech ten czas będzie dla nas sposobnością do uczynienia przed naszym Mistrzem rachunku sumienia i zdania Mu relacji z minionego roku. Niech dziękczynne „Te Deum”, które wyśpiewamy, będzie naszym podziękowaniem za wszystkie dzieła dokonane w życiu duszpasterskim i osobistym naszej parafii, naszych rodzin i każdego z nas.

Wszystkim Wam kochani parafianie, wam, którzy tu dzisiaj jesteście i tym, którzy pozostali w domach, życzę szczęśliwego Nowego Roku, żyjcie zawsze z Bogiem i jego Matką. 
Niech Boża Opatrzność wszystkie rodziny naszej parafii otacza swoim przemożnym wstawiennictwem. Amen.

ks. Zbigniew Smołkowicz
proboszcz Parafii pw. Bożej Opatrzności w Woli Mieleckiej