Projektu dróg dojazdowych do drugiego mostu na Wisłoce w tym roku nie będzie

Odsłony: 4306

W tym roku Starostwo na pewno już nie będzie dysponować projektem dróg dojazdowych do planowanego drugiego mostu na rzece Wisłoce. Projektu nie będzie, bo do dzisiaj nie wybrano nawet żadnej z przygotowywanych koncepcji dróg. Planowane na projekt środki pójdą zatem na… chodniki.


W tegorocznym budżecie powiatu mieleckiego zaplanowano przeznaczenie 200 tys. zł na wykonanie projektu dróg dojazdowych i planowanego drugiego mostu na rzece Wisłoka.

– Zaplanowaliśmy te środki przed rokiem mając nadzieję, że koncepcję wybierzemy na wiosnę tego roku. Wówczas mielibyśmy czas i gotowe pieniądze na zlecenie realizacji projektów szczegółowych. Do dzisiaj jednak nie udało nam się wybrać żadnej z koncepcji, dlatego też zaplanowane środki zdecydowaliśmy się przeznaczyć na budowę chodników. Na te inwestycje jest w powiecie bardzo duża presja – mówi Andrzej Chrabąszcz, starosta powiatu mieleckiego.

Powiat do dzisiaj nie wybrał koncepcji, bo – jak tłumaczą samorządowcy – „konsultacje idą bardzo ciężko”. Okazuje się, że mieszkańcy Trzciany i Woli Mieleckiej są przekonani do budowy drugiego mostu na rzece Wisłoce i dróg dojazdowych, ale nie chcą realizowania tych inwestycji na swoim terenie. Zarząd powiatu organizuje z kolei kolejne spotkania na których wsłuchuje się w głosy protestujących. - Próbujemy przenosić propozycje na konkretne poprawki, ale one później i tak są kwestionowane – słyszymy jednak w Starostwie.

Do końca października przygotowany ma zostać kolejny dokument mówiący o kosztach finansowych i społecznych poszczególnych wariantów poprowadzenia dróg dojazdowych do drugiego mostu na Wisłoce. Na podstawie tego dokumentu, który zawierać ma już ostateczne koncepcje, zarząd powiatu będzie zastanawiał się nad ostatecznym wyborem koncepcji. Decyzja zapaść może najwcześniej na przełomie listopada i grudnia.

 


Więcej koncepcji nie będzie

Koncepcja przeprowadzenia drogi do nowej przeprawy na Wisłoce przez Trzcianę trafiła w ubiegły wtorek pod konsultacje jej mieszkańców. Nie zyskała ich aprobaty.

Koncepcje budowy drogi, która ma poprawić dojazd do mieleckiej strefy przemysłowej z kierunku południowo - zachodniego wraz z budową mostu na rzece Wisłoce, wzbudzają wiele kontrowersji wśród mieszkańców miejscowości, przez które trasa miałaby przebiegać. Jak twierdzi starosta, są oni przekonani, że most i droga jest potrzebna i trzeba ją zbudować, ale nie chcą, żeby ta inwestycja była prowadzona u nich. W związku z tym żaden z wariantów, które do tej pory trafił do konsultacji społecznych, nie zyskał pełnej akceptacji.
W ubiegły wtorek pod konsultacje trafił ostatni podwariant, przez Trzcianę

- Przedstawiliśmy mieszkańcom Trzciany warianty przebiegu trasy. Rozmowy z nimi były jednak bardzo ciężkie. Twierdzą, że najlepszym rozwiązaniem jest puszczenie tej trasy przez Wolę Mielecką i że absolutnie nie powinniśmy rozważać jej przejścia przez ich miejscowość. Oczywiście przytaczają swoje argumenty
- mówi Andrzej Chrabąszcz, starosta powiatu mieleckiego.
- Byliśmy skłonni nawet do-pracować jeszcze któryś z wariantów zaproponowanych przez firmę Klotoida, ale na pytanie, czy wtedy zyskałby ich akceptację, odpowiedzieli, że nie - dodaje.
W związku z tym to zarząd powiatu, najprawdopodobniej już w tym tygodniu, po dokładnym zapoznaniu się z wariantami przez Trzcianę podejmie decyzję w kwestii wyboru, któregoś z nich. Dopiero ta koncepcja zostanie szczegółowo przeanalizowana, zarówno pod względem kosztów finansowych jak i społecznych tak, żeby można ją było skonfrontować z pozostałymi. - Powiedziałem mieszkańcom Trzciany, że będziemy postępować w ten sposób i prosiłem o współpracę z nami, wskazywanie swoich przemyśleń i sugestii, aby wariant, który zostanie wybrany do dalszych rozważań, był dla nich złem koniecznym - tłumaczy Chrabąszcz i dodaje, że więcej koncepcji już nie będzie. Jedynie te, które zostały za-proponowane, można będzie ewentualnie jeszcze modyfikować.

Do końca października Klotoida ma opracować szczegółowe koszty poszczególnych wariantów, a do końca roku rada powiatu wybierze ostatecznie jeden z nich. Tymczasem pieniądze, które w tym roku były zarezerwowane w tegorocznym budżecie na projekt, w związku z przedłużającymi się pracami nad koncepcją, będą przeznaczone na budowę chodników przy drogach powiatowych.

Podobne tematy:
- Będzie piąty wariant - wszystkie koncepcje mostu na Wisłoce oprotestowane